Czytam na chybił trafił fragmenty wywiadów z Grzegorzewskim zamieszczone w tomie Palę Paryż i wyjeżdżam. „A czy Pan jest monogamistą?” – pyta Małgosia Piekut w ostatnim opublikowanym wywiadzie z 2003 roku (w nawiązaniu do pytania o to, czy monogamistą jest Hamlet-Wyspiański). „Był taki film Godarda Dwie lub trzy rzeczy, które wiem o niej. Jest pewna skromność zawarta w tym tytule. Można przecież powiedzieć: cztery, pięć – do sześciu – które wiem o nich. I to już jest pycha. Męska. Jestem monogamistą.” W tym samym wywiadzie mówi o chęci namalowania obrazu. „Mam farby, pędzle, wszystko mam. Wszystko czekało od dawna, czeka.