Prostak

Każdy niemal dzień przynosi jakąś wypowiedź przedstawiciela obecnej władzy, po której powstaje wrażenie, że sięgnęliśmy dna. Ale wtedy, jak w tym zużytym aforyzmie Leca, słyszymy pukanie od spodu. Ostatnio w ten sposób odezwała się europosłanka Beata Mazurek, która postanowiła zareagować na rozmowę Katarzyny Janowskiej z Januszem Gajosem, odbytą w ramach Owsiakowej Akademii Sztuk Przepięknych. Wybitny aktor krytycznie się w niej wyraził o prezesie rządzącej partii: “Mały człowiek jednym ruchem ręki podzielił nasz kraj i nas samych na dwie części. To jest zbrodnia”. Na co p. Mazurek stwierdziła: “Wyraźnie widać, że PRL, Czterej pancerni i pies odcisnęły trwały ślad na mózgu Gajosa.

Czytaj dalej

Parę uwag na dziś

Stało się to, co rozum przewidywał, choć serce miało nadzieję, że głowa się pomyli.   Przypominam sobie wszystkie prezydenckie wybory ostatniego 30-lecia i właściwie tylko raz mój kandydat wygrał, więc do porażek raczej jestem przyzwyczajony, co prawda miały one różną zawartość goryczy. Wczorajsza na pewno źle smakuje.  Niedobrze byłoby jednak, gdyby zawiedzione nadzieje teraz zdominowały nastrój przegranych, a już w szczególności chęć rozliczeń porażki i deliberowanie: kto nie poszedł, kto nie poparł dość wyraźnie, może trzeba było zrobić to albo tamto. Przerzucanie winy na tzw. tamtą stronę też niewiele da. Prawdą jest, że ta kampania nie była uczciwą rywalizacją. Propaganda zadziałała

Czytaj dalej

Z życia teatralnego i nie tylko

W Lublinie odbył się konkurs na dyrektora Teatru im. Osterwy. Zakończył się niczym, bo też można odnieść wrażenie, że nie chodziło w nim o to, aby dokonać wyboru dyrektora, a raczej o to, by nie wybrać dotychczasowej dyrektorki, Doroty Ignatjew, która zdecydowała się do konkursu stanąć. Nie wiemy zatem, kto będzie nowym szefem Osterwy, ale mamy za to pewność, kto nim nie będzie. Ciekawe jednak, jak bardzo następca Ignatjew będzie musiał udowodnić, że nią nie jest. *  W Teatrze im. Jaracza w Łodzi też nie wiedzą, co się planuje w sprawie ich dyrekcji. Aktorzy napisali list w obronie Waldemara Zawodzińskiego,

Czytaj dalej

Mówi Nowak

“A propos, teraz nasz kraj przywiązuje wagę do wyborów prezydenckich. Znów Pan zagłosuje na prezydenta Dudę?  – Dzisiaj sytuacja jest pogmatwana i jak widać, wszystko się zmienia. W ostatniej chwili do gry wszedł Rafał Trzaskowski. To sprawia, że generalnie jestem zniechęcony. Nie jest to z mojej strony żadne krygowanie się czy unikanie odpowiedzi. Nie umiem w sposób jednoznaczny rozpoznać, co się wokół dzieje. Czuję się, jak to jest powiedziane w Hamlecie, między ostrzami wielkich szermierzy. Nie ma we mnie jasności. Mam wrażenie, że każda ze stron próbuje manipulować emocjami wyborców.”  Kto to powiedział w wywiadzie prasowym? Maciej Nowak, dyrektor artystyczny Teatru

Czytaj dalej

Pilch

W miniony czwartek była piękna rocznica pamiętnych wydarzeń 4 czerwca, ale też tego dnia w Kielcach odbył się pogrzeb Jerzego Pilcha. Wyobrażam sobie felieton Pilcha o tym, że jakiś znakomity i popularny pisarz (nie zawsze te przymioty się łączą) postanowił jako miejsce doczesnego spoczynku wybrać Kielce, choć w mieście tym spędził tylko kilka ostatnich miesięcy życia. Wszyscy mogli się spodziewać, że pojadą na pogrzeb lubianego autora do jego rodzinnej miejscowości, którą upamiętnił w wielu swoich utworach, niczym Mickiewicz Litwę. Mógłby też mieć zapewniony pochówek na tzw. centralnych nekropoliach dwóch stolic, z którymi jego biografia ściśle się wiązała. Mogłyby to być

Czytaj dalej

Kaczkowski

Wraz z odejściem Piotra Kaczkowskiego z Trójki można już z całkowitą pewnością powiedzieć, że radio to się skończyło. Od soboty codziennie dowiadujemy się o kolejnych redaktorach, pracownikach czy współpracownikach, którzy już nie mogli wytrzymać tej fali podłości, zakłamania, tchórzostwa, jaka Myśliwiecką zalała. Podziwiam ich za ten protest, który dla wielu oznacza utratę ukochanej pracy, a może nawet sensu życia. Co gorsza nawet nie mogli się pożegnać ze słuchaczami. Miał tę możliwość Marcin Kydryński i zrobił to z wielką klasą. Ale z całym szacunkiem dla wszystkich radiowców z Trójki, którzy powiedzieli głośno: dość – do rangi szczególnego symbolu urasta rezygnacja Kaczkowskiego.

Czytaj dalej

Trzy grosze w sprawie Trójki

W związku z aferą w Trójce muszę też wtrącić swoje trzy grosze. Pewnie dlatego, że z radiem tym czuję się związany całe życie. Nie będę tu snuł sentymentalnych wspominków, ile Trójce zawdzięczam. W ostatnich latach zresztą ten mój związek z nią przypominał małżeństwo z długim stażem. Na początku była miłość, teraz jest już bardziej przyzwyczajenie i świadomość, że nowe miłości trudno znaleźć. Oczywiście jak wszyscy ze smutkiem i zgrozą obserwowałem, co z Trójką się dzieje po wejściu „dobrej zmiany”. Można było oczywiście czynić zaklęcia, że dłużej klasztora, jak przeora, że radio mimo wszystko przetrwa. Możemy omijać trujące audycje i wybierać

Czytaj dalej

Nowy Dekameron

Obejrzałem z przyjemnością premierę dwuczęściowego widowiska pt. Nowy Dekameron, przygotowaną w Internecie przez zespół Teatru Modrzejewskiej. Pośród bardzo wielu przejawów działalności artystycznej prowadzonej w sieci w czasie zarazy, trzeba legnicką propozycję uznać za całkowicie oryginalną. Co o tym zadecydowało? Sam pomysł, by sięgnąć po opowieści Boccaccia jako literacką inspirację nasuwał się oczywiście w sposób naturalny w wiadomych okolicznościach. W końcu wszyscy znaleźliśmy się w sytuacji florenckiego towarzystwa, które próbuje zabić czas izolacji. Historyjki z Dekamerona ratują przed nudą, ale są też czymś więcej: zawierają wielką w gruncie rzeczy pochwałę życia, głoszoną na przekór strachowi przed śmiercią. Ale sensowna intencja, by

Czytaj dalej

Wirus władzy

Jakby złych wiadomości było mało, to przychodzą nowe np. o zwolnieniach aktorów i dyrektorów teatrów z pracy. Można odnieść wrażenie, że zaraza, która nam panuje, pozbawiła niektórych decydentów oporów, by podejmować decyzje wysoce wątpliwe czy wręcz skandaliczne. Nie wiem, co powodowało Norbertem Rakowskim, dyrektorem Teatru im. Kochanowskiego w Opolu, by pożegnać się teraz właśnie z jedną z najlepszych aktorek tego zespołu, Grażyną Misiorowską. Rakowski ma na pewno na koncie dyrektorskim różne sukcesy, ale tą decyzją zszargał sobie opinię. Tak się składa, że oglądałem Misiorowską na scenie niemal od początku jej kariery w Opolu. Pisałem nawet recenzję jednej z pierwszych premier,

Czytaj dalej

15 lat temu

Z dedykacją dla wszystkich, którzy pamiętają ten dzień. 15 lat temu – 24 kwietnia 2005 roku rozpoczęła emisję TVP Kultura. Byłem przy tym. Trochę powspominam te początki. Mniej więcej dwa miesiące wcześniej otrzymałem telefon z zaproszeniem na spotkanie do Jacka Wekslera. Znałem go oczywiście jako dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu, potem szefa Teatru TV i wiedziałem, że uruchamia kanał tematyczny poświęcony kulturze. Ale też nie była to znajomość szczególnie zażyła, w związku z tym zaskoczyła mnie propozycja Wekslera, abym przyszedł do pracy w TVP Kultura i zajął się w niej teatrem. Dał mi na zastanowienie się 24 godziny. Do tej

Czytaj dalej