Krakowskie ciekawostki

Chyba nawet tak wnikliwy obserwator i analityk krakowskiego życia teatralnego, jak Łukasz Drewniak, nie zauważył ciekawej prawidłowości: dyrektorami tamtejszych teatrów zostają byli dyrektorzy z telewizji. Tak się przecież stało z Markiem Mikosem, który obejmuje Stary Teatr bogaty w doświadczenia szefa kieleckiego ośrodka TVP. Słyszę teraz, że była dyrektorka ośrodka TVP we Wrocławiu ma przejąć dyrekcję Łaźni Nowej. Bartek Szydłowski, twórca tego teatru, twierdzi, że jej nie zna, choć mają zgodnie z decyzjami magistratu razem odpowiadać za dalszą pomyślność nowohuckiej sceny. Może akurat dostał do pomocy tę niewiastę, ponieważ dotychczasową swoją zastępczynię znał za dobrze? A to nie koniec związków teatralnych

Czytaj dalej

Bo taka jest piłka

Jak ja uwielbiam tę frazę. Stoi nieszczęśliwiec i nie wie, co powiedzieć. Ale zawsze powie jedno. To zdanie padnie niezawodnie, jak amen w pacierzu. Na pytanie o przyczyny porażki piłkarz odpowie: – Taka jest piłka. Potem ewentualnie może rozwinąć tę refleksję: – Trzeba wyciągnąć wnioski z porażki, bo czeka nas następny mecz. No bo taka jest piłka: zawsze jest jakiś kolejny mecz, który można wygrać. Albo zremisować. Albo przegrać. Jak mawiał nieodżałowanej pamięci Kazimierz Górski. Jestem w sarkastycznym nastroju po wczorajszym wieczorze, gdy nie obejrzałem jak Legia Warszawa odpada z eliminacji do Ligi Europy (bo żadna telewizja tej sromoty nie

Czytaj dalej

Paszport

Podobno jest organizowany konkurs na nowy projekt paszportu, który miałby uświetnić stulecie odzyskania naszej niepodległości. Można zaproponować osoby, miejsca czy symbole, których wizerunek oddawałby hołd wydarzeniom 1918 roku. W konkursie nie zamierzam brać udziału, ponieważ uważam, że w paszporcie poza godłem i własnym zdjęciem nie potrzeba innych obrazów. Sam zaś paszport jest symbolem wolności, jeśli oczywiście można nim swobodnie dysponować. Jakże krzepiąca jest świadomość, że dokument ten nie jest nawet konieczny, by poruszać się przynajmniej w naszej części świata. Należę do pokolenia, które w pełni docenia możliwość posiadania paszportu. Pierwszy mój paszport pozostawał w gestii Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych –

Czytaj dalej

Wspomnienie o Profesorze

Jutro minie 25 lat od śmierci prof. Raszewskiego. Przypominam wspomnienie, które już kiedyś o nim napisałem. Wciąż go tak pamiętam. Zajęcia z nim odbywały się we czwartki o godz. 15.00. Nosiły nazwę: Wprowadzenie do historii teatru i zaczynały się na III roku. Dla mojej grupy to było w roku akademickim 1988/89. Ciekawy czas, na naszych oczach działa się historia. Na te zajęcia o 15-tej biegliśmy na Miodową z pałacyku ASP, gdzie od rana mieliśmy Studium Wojskowe. Byliśmy chyba ostatnim rocznikiem, który musiał je zaliczyć ze wszystkimi rygorami. Tak więc czwartki były wyjątkowymi dniami w programie naszych zajęć. Z Profesorem spotykaliśmy się w

Czytaj dalej

Rozmyślania na czas niepogody

Do miejsca mojego wakacyjnego pobytu oczywiście dochodzą gorące wiadomości ze świata, nawet jeśli czasami nie ma tzw. zasięgu. Trudno oddawać się cudownej izolacji, uznając, że ważne sprawy mogą toczyć się beze mnie. Podpisałem zatem, co należało podpisać. Byłem w najbliższej miejscowości, gdzie jest siedziba sądu rejonowego, na demonstracji. Siłą rzeczy miała ona skromniejszy charakter niż w dużych miastach, nie towarzyszyły jej wielkie emocje, ale znaczący jest sam fakt, że się odbyła, że poza lokalnymi mieszkańcami zjechali się na nią ludzie porzuciwszy wczasowe przyjemności i zdobyli się na gest solidarności. Czytam w różnych komentarzach, że nastroje, jakie zapanowały przypominają to, co

Czytaj dalej

Jest taki aktor

Nazywa się Krzysztof Szczepaniak. Zapamiętałem go z muzycznego spektaklu dyplomowego MP4 w Akademii Teatralnej, który ukradł koleżankom i kolegom z roku, choć ci też mocno walczyli o uwagę dla siebie. Po szkole znalazł się w Teatrze Dramatycznym, gdzie wyrósł w ciągu kilku sezonów na pierwszoplanową postać w zespole. Ponieważ teatr Tadeusza Słobodzianka nie należy do ulubieńców krytyki, zwłaszcza tej postępowej, to i Szczepaniak nie trafia do aktorskich rankingów. Jak jest zdolnym aktorem wiedzą jednak ci, co do Dramatycznego chodzą. Nie widziałem go we wszystkich rolach, ale to, co zrobił w tym sezonie jest naprawdę imponujące. Najpierw Arlekin w Słudze dwóch

Czytaj dalej

Wyznanie staroszkolnego blogera

Miesięcznik „Dialog” w najnowszym numerze poświęcił parę stron tematyce blogów teatralnych.  Autor tekstu, student Wydziału Wiedzy o Teatrze, kreśli krótką historię blogów jako takich, charakteryzuje je jako medium, wreszcie ocenia istniejące przykłady naszych blogów teatralnych. Ta ocena niestety wypada słabo zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym. „Aktywnych blogerów (a raczej autorów mających blogi) piszących o teatrze można wymienić na palcach obu rąk i to trzymając w jednej z nich kubek z kawą” – stwierdza Maciej Tomaszewski i podaje tych kilka przykładów, pośród nich mój blog, a redakcja nawet ilustruje go tzw. zrzutem z ekranu. Nie powiem – mieć taką

Czytaj dalej

Jak zostałem ministrem kultury

„Projekt o nazwie pt: ‘ZOSTAŃ MINISTREM KULTURY – wspieraj festiwal Malta’, który wsparłeś zakończył się sukcesem!” – taką dzisiaj otrzymałem informację i chociaż wiedziałem już o tym wcześniej, to niemniej bezpośrednio zaadresowana wiadomość sprawiła mi przyjemność. W istocie bowiem włączyłem się do akcji, która została uruchomiona, gdy okazało się, że Ministerstwo Kultury odmówiło przyznania tegorocznej dotacji poznańskiej imprezie. Jak wiadomo poszło o kuratora, osławionego Olivera Frljicia. Być może niektórzy wypomną mi, że przecież nie należę do miłośników twórczości tego artysty i słusznie to wypomną, więc skąd ten akt dobroci serca? Czyżby spodobało mi się hasło: „zostań ministrem kultury”? Takich ambicji

Czytaj dalej

Orkiestra samotnych serc

Oczywiście jako zagorzały beatlefan nabyłem drogą kupna specjalne wydanie tzw. deluxe płyty Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band, która właśnie obchodzi 50 rocznicę publikacji. Bardzo to wszystko ładnie wygląda, nie mówiąc o przyjemności dla ucha. Co prawda przy odtwarzaniu kolejnych przymiarek do nagrania np. A day in the live albo innych utworów (tzw. takes zajmują dwie z czterech płyt tego wydawnictwa) miałem mieszane uczucia. Z jednej strony to jest ogromnie ciekawe – poznawanie całego tego archiwum twórczego Beatlesów, odkrywanie jak się rodziła wielka sztuka. Z drugiej wszakże strony jest w tym coś krępującego, niedyskretnego – oto zdradza się tajemnice kuchni

Czytaj dalej

Jeszcze w sprawie Starego Teatru i nie tylko

We wtorek minister kultury zatwierdził wybór Marka Mikosa na dyrektora Starego Teatru wraz z jego zastępcą ds. artystycznych w osobie Michała Gielety. Reakcją na tę decyzję było powstanie Gildii Polskich Reżyserów i Reżyserek Teatralnych, która sformułowała stosowny protest. Tymczasem zespół artystyczny krakowskiego teatru wydał oświadczenie, które pewnie należy rozumieć tak: nie podoba nam się to, co się stało, czujemy poważny niepokój przed nową dyrekcją, ale nie decydujemy się na bardziej radykalne formy sprzeciwu. Naszą linią obrony będzie jedność zespołu oraz pilnowanie wartości dla nas szczególnie cennych. Widać więc, że aktorzy Starego Teatru przyjęli inną taktykę niż koledzy z Teatru Polskiego

Czytaj dalej