Dobry pomysł

Informacja o tym, że Krzysztof Kopka został pełniącym obowiązki dyrektora artystycznego Teatru Polskiego we Wrocławiu, brzmi jak tzw. fake news. Bo aż trudno uwierzyć, żeby w miejscu, które wydawało się już całkiem przeklęte, ktoś wpadł na tak dobry pomysł. Nie wiem, w czyjej głowie on zaświtał, ale w sprawie Teatru Polskiego przynajmniej, jak to się mówi, na chwilę obecną jest to niewątpliwie dowód zwycięstwa rozumu.

Ta decyzja nie powinna wywołać takiej kontrowersji, jak propozycja innego kandydata na dyrektora artystycznego, która pojawiła się wcześniej. Kopka ma wiele różnych zasług, kompetencji i doświadczeń, dających nadzieję, że to gruzowisko, jakim jest Polski po niechlubnej dyrekcji Cezarego Morawskiego, powoli zacznie się porządkować. Należy chylić głowę z szacunkiem przed Kopką, że w ogóle zadania się podjął. Świadczy to o jego niebywałej zdolności do poświęcenia, bo przecież żadnych przyjemności na tym stołku nie będzie miał. Trzeba jednak wierzyć, że uda mu się spokojnie przeprowadzić teatr do czasu, aż obejmie dyrekcję Polskiego ktoś wyłoniony z konkursu.

Zespołu aktorskiego Teatru Polskiego pewnie nie da się już posklejać, ale byłoby symbolicznym gestem nowej dyrekcji, gdyby do repertuaru Teatru Polskiego wróciły ważne jego przedstawienia – przede wszystkim Wycinka w reżyserii Krystiana Lupy. Niech chociaż w ten sposób wszyscy, którzy przeżywali dramat wrocławskiego teatru, zyskają poczucie, że nie udało się go zniszczyć zupełnie.

347 odwiedzin

Dodaj komentarz

Oznaczone pola są wymagane *.