Redakcja internetowego „Teatru” ogłosiła ranking „najistotniejszych” przedstawień pierwszej ćwiartki XXI wieku. Naczelny tak opisuje intencje całego przedsięwzięcia: „Wiadomo: współcześnie za kanonami nie przepadamy, uważamy, że straciliśmy narzędzia, by jednoznacznie decydować, że jakieś dzieło powinniśmy uznać za ważniejsze, ciekawe, lepsze od innych. Ale właściwie jak odnaleźć się w przestrzeni aktualnej praktyki artystycznej, nie zastanawiając się, co z niej powinniśmy zapamiętać nieco lepiej, czego zdecydowanie nie powinniśmy zapomnieć? Jak pojąć sens współczesnej sztuki, nie szukając w niej prac, które mogą służyć za punkty orientacyjne? (…) Traktujemy tę listę poważnie, to coś więcej niż tylko zabawa w ranking, zdajemy sobie jednak sprawę, że to raczej zaproszenie do debaty niż zamknięcie tematu; wstępny rekonesans, uporządkowanie terenu, który przebyliśmy dopiero co, więc jeszcze nie do końca wiemy, co się nam przydarzyło po drodze”.
Lektura wybranych przez redakcję „Teatru” 25 przedstawień skłania mnie raczej do wniosku, że mamy do czynienia z typową teatrologiczną inżynierią dusz. Musi budzić zdziwienie, jak wiele tytułów, twórców, teatrów, zjawisk, odgrywających jednak ważną rolę w minionym ćwierćwieczu zostało pominiętych czy wręcz wygumkowanych w imię sztucznie narzuconej hierarchii wartości. Można by na rzecz całą spuścić zasłonę milczenia, gdyby nie plan redakcji opublikowania rankingu w formie książkowej jako przewodnika po współczesnym polskim teatrze. Taki przewodnik w moim odczuciu będzie fałszywy. Dlatego, choć nie pasjonują mnie zabawy w podobne układanki, postanowiłem jednak przypomnieć również spektakle, które na liście „Teatru” się nie znalazły, a które należą do „istotnych”. Redaktorzy „Teatru” mogą ich nie doceniać, ale mam przekonanie „graniczące z pewnością”, że w większości dobrze pamięta je publiczność teatralna. Podobnie jak redakcja „Teatru” przyjąłem kolejność chronologiczną premier. Na mojej liście nie ma reżyserów, którzy znaleźli się w rankingu „Teatru”. Nie podaję uzasadnienia swoich wyborów, choć do każdego tytułu takie mam.
- Ballada o Zakaczawiu Głomba, Kopki, Kowalewskiego. Reż. Jacek Głomb. Teatr im. Modrzejewskiej w Legnicy
- Rajski ogródek wg Różewicza. Reż. Paweł Miśkiewicz. PWST w Krakowie
- Matka Joanna od Aniołów wg Iwaszkiewicza. Reż. Marek Fiedor. Teatr im. Kochanowskiego w Opolu
- Morze i zwierciadło wg Audena. Reż. Jerzy Grzegorzewski. Teatr Narodowy
- Made in Poland Wojcieszka. Reż. Przemysław Wojcieszek. Teatr Modrzejewskiej w Legnicy
- Bóg Niżyński Tomaszuka. Reż. Piotr Tomaszuk. Teatr Wierszalin w Supraślu
- Żar Hamtona/Maraiego. Reż. Edward Wojtaszek. Teatr Narodowy
- Samotność pól bawełnianych Koltesa. Reż. Radosław Rychcik. Teatr im. Żeromskiego w Kielcach
- Nasza klasa Słobodzianka. Reż. Ondrej Spisak. Teatr na Woli w Warszawie
- Sztuka bez tytułu Czechowa. Reż. Agnieszka Glińska. Teatr Współczesny w Warszawie
- Lalka wg Prusa. Reż. Wojciech Kościelniak. Teatr Muzyczny w Gdyni
- Panny z Wilka wg Iwaszkiewicza. Reż. Maja Komorowska. Akademia Teatralna w Warszawie
- III Furie Fertacz, Sikorskiej-Miszczuk, Chutnik. Reż. Marcin Liber. Teatr im. Modrzejewskiej w Legnicy
- Bracia Karamazow wg Dostojewskiego. Reż. Janusz Opryński. Teatr Provisorium w Lublinie
- Koń, kobieta, kanarek Śpiewaka. Reż. Remigiusz Brzyk. Teatr Zagłębia w Sosnowcu
- Tato Pałygi. Reż. Małgorzata Bogajewska. Teatr Bagatela w Krakowie
- Dziady Mickiewicza. Reż. Eimuntas Nekrosius. Teatr Narodowy
- Ślub Gombrowicza. Reż. Anna Augustynowicz. Teatr im. Kochanowskiego w Opolu, Teatr Współczesny w Szczecinie
- Mianujom mie Hanka Lysko. Reż. Mirosław Neinert. Teatr Korez w Katowicach
- Wujaszek Wania Czechowa. Reż. Iwan Wyrypajew. Teatr Polski w Warszawie
- Bokser wg Twardocha. Reż. Ewelina Marciniak. Thalia Theater w Hamburgu
- Jak nie zabiłem swojego ojca… Pakuły. Reż. Mateusz Pakuła. Teatr im. Żeromskiego w Kielcach
- Piękna Zośka Bilik i Wierzchowskiego. Reż. Marcin Wierzchowski. Teatr Wybrzeże w Gdańsku
- Pożar w Burdelu Reż. Michał Walczak
25 tytuł pozostawiam do wyboru czytelnikom, bo przecież zawsze takie listy są niepełne.
Przedstawiona przez Pana lista spektakli 25. lecia jest mi bliższa niż ta z Teatru. Jednak w obu brakuje mi ewidentne któregoś ze spektakli Agaty Dudy-Gracz, np. Ja Piotr Rivier … z wrocławskiego Capitolu czy Wesela we wsi Kamyk z Teatru Nowego w Poznaniu. Oczywiście pewnie każdy ma swoje w tym względzie upodobania :)
Dlatego zostawiłem jedno miejsce wolne, aby pamiętać o twórcach, których ani „Teatr”, ani ja nie uwzględniliśmy. Moja lista nie rości sobie pretensji do jedynej obowiązującej. Chciałem swoim wyborem wskazać na potrzebę szerokiego myślenia o dorobku naszego teatru w minionym ćwierćwieczu. Wbrew pozorom bywał on bogaty i różnorodny. Nie można wyciągać z niego tylko dokonań, które spełniają oczekiwania wąskiego środowiska krytyków czy teatrologów. Dlatego uważam, że ranking „Teatru” wytwarza zafałszowany obraz życia teatralnego ostatnich 25 lat.